01.07.2015


Urząd gminy nie może być stroną postępowania sądowoadministracyjnego

KATEGORIA: Wokanda

NSA uznał, że urząd gminy nie może wystąpić z wnioskiem o interpretację dot. obowiązków płatnika w związku z organizowanym przez gminę (prezydenta miasta) konkursem. Jeżeli urząd gminy taką interpretację uzyska i zaskarży do sądu administracyjnego, sąd powinien skargę odrzucić, i to nie tylko ze względu na brak po stronie urzędu gminy statusu zainteresowanego, ale także ze względu na brak zdolności sądowej.

Postanowieniem z dnia 26.05.2015 r., II FSK 826/13, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach i odrzucił skargę na interpretację wniesioną przez urząd gminy. Urząd gminy był zainteresowany skutkami podatkowymi zorganizowanego przez siebie konkursu – w szczególności ewentualnymi obowiązkami płatnika, które ciążą w zryczałtowanym podatku dochodowym od osób fizycznych na podmiocie wypłacającym nagrody. NSA ocenił jednak, że w takim wypadku to gmina a nie urząd gminy ma jako potencjalny płatnik status zainteresowanego i uprawniona jest do wystąpienia o wydanie interpretacji. Urząd jest jednostką organizacyjną gminy, zapewniającą obsługę administracyjną, organizacyjną i techniczną organów wykonawczych gminy, a jego rola w komentowanej sprawie ograniczała się jedynie do technicznej czynności wypłaty nagród laureatom. W konsekwencji, z uwagi na brak interesu prawnego, urząd gminy nie był legitymowany do wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Sam fakt bycia adresatem interpretacji nie zmieniał tego, że nie mogła ona dotyczyć praw i obowiązków wnoszącego skargę urzędu gminy.

Niezależnie od powyższego, Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił uwagę na to, że w świetle przepisów regulujących postępowanie sądowoadministracyjne zdolność sądową (zdolność występowania przed sądem administracyjnym jako strona) mają osoby fizyczne i osoby prawne, a także państwowe i samorządowe jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej oraz organizacje społeczne nieposiadające osobowości prawnej. Jednocześnie zdolność sądową mają także inne jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej, jeżeli przepisy prawa dopuszczają możliwość nałożenia na te jednostki obowiązków lub przyznania uprawnień lub skierowania do nich nakazów i zakazów, a także stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa.

W omawianym postanowieniu podniesiono, że osobowość prawną posiada gmina jako taka, nie mają jej natomiast organy gminy ani jej urząd. Błędem jest więc wymienianie ich (zwłaszcza urzędu gminy lub miasta) jako stron czynności cywilnoprawnych. Dotyczy to również pism procesowych gminy oraz orzeczeń sądowych w sprawach, w których gmina jest stroną. Uzasadnione jest natomiast przypisywanie poszczególnym jednostkom organizacyjnym gminy funkcji stationis municipii. W obrocie cywilnoprawnym i w procesie działają one (wyłączając komunalne osoby prawne) w zastępstwie gminy. Z tego względu, jeżeli dochodzone roszczenie jest związane z działalnością wyodrębnionej jednostki organizacyjnej gminy, można także, lecz obok gminy - wskazać tę jednostkę jako statio municipii.

W sprawie, o której mowa, NSA uznał, że skoro w skardze do sądu jako stronę wskazano wyłącznie urząd gminy, nieposiadający - na gruncie tej sprawy - zdolności sądowej, to skargę należało odrzucić. Okoliczność, że urząd gminy stanowi aparat pomocniczy, wspierający organy gminy w wykonywaniu zadań, sama z siebie nie skutkuje przyznaniem mu zdolności sądowej w rozumieniu przywołanych wyżej reguł.



Autor:
Dominik Goślicki

radca prawnyw Kancelarii Prawnej Dr Krystian Ziemski & Partners w Poznaniu, specjalizuje się w zakresie prawa podatkowego, w szczególności podatku dochodowego oraz podatku od nieruchomości.


TAGI: NIK, Postanowienie NSA, Interpretacje podatkowe,



Tekst pochodzi z portalu Prawo Dla Samorządu