22.09.2021


Radny nie może być pełnomocnikiem każdej spółki

KATEGORIA: Wokanda

Zdaniem WSA w Białymstoku fakt bycia pełnomocnikiem spółki korzystającej z mienia komunalnego gminy przesądza o konieczności wygaszenia mandatu radnego. Bez znaczenia jest również okoliczność, iż radny nie zarządza mieniem komunalnym ani nie ma na nie wpływu.

Wojewódzki Sąd Administracyjny, dalej WSA, 15 lipca 2021 r. (II SA/Bk 483/21) oddalił skargę na uchwałę Rady Miejskiej z kwietnia 2021 r. w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia mandatu radnej.

Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym:

Rada Miejska uchyla mandat

W kwietniu 2021 r. Rada Miejska podjęła uchwałę w sprawie wygaszenia mandatu radnej z powodu naruszenia przez nią ustawowego zakazu łączenia mandatu radnego z prowadzeniem działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia komunalnego gminy.

Uzasadniając uchwałę, Rada wskazała, że w okresie sprawowania mandatu radnej spółka, której radna jest pełnomocnikiem, korzystała z mienia komunalnego gminy, dostarczając towary lub usługi dla Urzędu Miejskiego i Centrum Sportu i Rekreacji, a ponadto spółka zawarła z gminą umowę zlecenie na inkaso opłaty uzdrowiskowej, za pobór której ustalono prowizję w wysokości 10% otrzymanej kwoty.

Radna zaskarża uchwałę

Z treścią uchwały nie zgodziła się radna, która wniosła skargę do WSA. W uzasadnieniu skargi wskazywała, że charakter pełnomocnictwa dowodzi, iż nie zarządza ona działalnością gospodarczą spółki. Ponadto podważała ona argumentację, zgodnie z którą pobieranie prowizji od zebranych opłat uzdrowiskowych ma charakter działalności gospodarczej. Na koniec skarżąca stwierdziła, że catering dostarczany dla gminy miał charakter incydentalny, a zarzuty wobec innych świadczonych usług nie znajdują odzwierciedlenia w dowodach.

W odpowiedzi na skargę organ wskazał, że spółki nie mają obowiązku zawierać umowy o inkaso. Ponadto organ zważył, że treść art. 24f ustawy o samorządzie gminnym[1], dalej u.s.g., nie pozwala na interpretację pod kątem nadmiernych restrykcji.

Sąd nie uwzględnia skargi

Przede wszystkim skład orzekający ustalił, że treść art. 24f u.s.g. powinna być interpretowana w sposób restrykcyjny, co jest jedyną możliwością dla zrealizowania antykorupcyjnego celu tej regulacji. Treść ww. regulacji ma na celu wyeliminowanie samej możliwości wykorzystania mandatu radnego do czerpania korzyści z działalności gospodarczej. Fakt, iż do tego nie doszło nie ma znaczenia.

Zdaniem WSA funkcjonowanie w spółce w charakterze pełnomocnika jest sytuacją niedopuszczalną na gruncie obecnych regulacji antykorupcyjnych. Takie stanowisko znajduje oparcie w przekonaniu, iż pełnomocnik spółki czerpie korzyści z zarządzanego przez nią majątkiem, nawet jeżeli nie ma z nim bezpośredniej styczności.

Skład orzekający zważył również, że charakter pełnomocnictwa nie jest ważny dla oceny sprawy, gdyż każdy rodzaj pełnomocnictwa, na gruncie którego radny funkcjonuje w spółce, będzie skutkował wygaszeniem mandatu radnego gminy. Nadto wskazano, iż poprzez zarządzanie należy rozumieć możliwość podejmowania wiążących dla spółki decyzji, nie podejmowanie faktycznych czynności w zakresie zarządzania.

Na koniec WSA wskazał, że charakter incydentalny niektórych czynności z zakresu świadczenia usług na rzecz gminy nie ma znaczenia dla sprawy. Przedmiotowa norma nie pozwala na miarkowanie stopnia winy.

Wyrok nie jest prawomocny.

 


[1] Ustawa z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 1372).



Autor:
Maciej Kiełbus

Partner, prawnik w Kancelarii Prawnej Dr Krystian Ziemski & Partners w Poznaniu, specjalizuje się w zakresie prawa administracyjnego, w szczególności prawa samorządowego



Piotr Sobczak

Asystent w dziale prawa administracyjnego


TAGI: Mienie komunalne, Prawo wyborcze, Przepisy antykorupcyjne, Rada gminy, Radny, Wyrok WSA,



Tekst pochodzi z portalu Prawo Dla Samorządu