22.05.2019


Nadużycie prawa do informacji publicznej

KATEGORIA: Wokanda

Dostęp do informacji publicznej jest prawem podmiotowym przysługującym każdemu na mocy przepisów Konstytucji. Dostępność informacji może niekiedy powodować nadużycia, które polegają na próbie wykorzystania tej instytucji do celów innych niż troska o dobro publiczne.

Wyrokiem z 20 marca 2019 roku[1] Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę na bezczynność Dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej.

Wyrok ukształtował się w następującym stanie faktycznym

Skarżąca wystąpiła z wnioskiem do Dyrektora PUP o udostępnienie informacji publicznej w postaci:

  1. listy obecności Dyrektora PUP, jego zastępcy i głównego księgowego za okres od 24 marca do 28 listopada 2018 roku
  2. ewidencji wyjść służbowych i prywatnych za ww. okres

W odpowiedzi na wniosek organ odmówił udostępnienia ww. informacji motywując to stwierdzeniem nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej. W efekcie skarżąca wniosła skargę na bezczynność organu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w całości uzasadniając, że skarżąca działa w celu szykanowania pracowników PUP oraz wywołania dolegliwości u adresata wniosków, co w istocie przekłada się na utrudnianie funkcjonowania urzędu. W ocenie organu istotną w tej sprawie była kwestia istnienia umowy o refundację kosztów wyposażenia stanowisk pracy zawartej pomiędzy organem a matką skarżącej, którą to organ w późniejszym czasie, z powodu niedotrzymania warunków, rozwiązał. Organ wskazał przede wszystkim na seryjność składanych wniosków, osobiste wizyty wnioskodawczyni w urzędzie, rozmowy na temat umowy prowadzone w nieprzyjemnej atmosferze oraz okoliczność czasową między składaniem wniosków, a rozwiązaniem samej umowy. Skarżąca w przeciągu 11 miesięcy złożyła 17 wniosków, które miały na celu głównie uzyskanie informacji o osobach bezpośrednio zaangażowanych w realizację umowy zawartej przez jej matkę.

W rezultacie rozpoznania skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny za bezsporne uznał, iż żądane przez skarżącą informacje stanowią informację publiczną, a co za tym idzie podlegają udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej[2]. Co do zasady odmowa udostępnienia informacji publicznej wiąże się z wydaniem przez organ decyzji administracyjnej. Natomiast wyjątkiem jest sytuacja, gdy organ odmawia udostępnienia tej informacji z uwagi na nadużycie prawa do informacji publicznej. Wtedy odmowa w formie „zwykłego” pisma nie może być zakwalifikowana jako bezczynność organu w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi[3]. Z tego należy wywieść, że zachowanie wnioskodawcy powinno podlegać indywidualnej ocenie na tle konkretnej sprawy.

Sąd wyjaśnił na czym polega nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej wskazując, iż jest to próba korzystania z uprawnień przysługujących podmiotowi w ramach ustawy dla osiągnięcia innego celu aniżeli troska o dobro publiczne, prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego itp. Powołując się na pogląd doktryny sąd stwierdził, iż w przypadku wystąpienia takiego nadużycia brak jest podstaw do stosowania przepisów udip. Stąd odmowa udostępnienia informacji publicznej w formie pisemnej, a nie w formie decyzji administracyjnej, jest w ocenie Sądu jak najbardziej zasadna.

W stanie faktycznym sprawy zaprezentowanym w rozstrzygnięciu wskazano, że złożony przez Skarżącą wniosek był 18 wnioskiem o udzielenie informacji, z których każdy zawierał po kilkanaście żądań. Dotyczyły one m.in. szczegółów zatrudnienia głównej księgowej, zastępcy dyrektora, dyrektora PUP; obejmowały szczegóły dotyczące konkursu, życiorysu, świadectwa pracy, umowy o pracę, przebiegu zatrudnienia, oświadczeń o niekaralności i szeregu innych, szczegółowych danych.

Rozpoznając niniejszą sprawę, Sąd przychylił się do twierdzeń organu, jakoby skarżąca próbowała wykorzystać instytucję prawa do informacji publicznej dla osiągnięcia celu innego niż troska o dobro publiczne. Ponadto uznał, że złożony w sprawie wniosek ma na celu jedynie utrudnienie funkcjonowania urzędu i zaabsorbowanie jego sił i środków, co może pośrednio godzić w inne osoby występujące z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej. Instytucja prawa dostępu do informacji publicznej nie może zatem służyć realizacji indywidualnych celów wnioskodawcy.

Wyrok jest nieprawomocny.


[1] Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 20 marca 2019 roku (sygn. II SAB/Ke 6/19), orzeczenia.nsa.gov.pl

[2] Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1330 z późn. zm.) (dalej jako: „udip”)

[3] Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm.).



Autor:
Joanna Kostrzewska

Partner, radca prawny w Kancelarii Prawnej Dr Krystian Ziemski & Partners w Poznaniu, specjalizuje się w prawie administracyjnym ze szczególnym uwzględnieniem prawa samorządowego



Kacper Łagodziński

starszy asystent w Kancelarii Prawnej Dr Krystian Ziemski & Partners w Poznaniu, interesuje się prawem administracyjnym


TAGI: Dostęp do informacji publicznej, Wyrok WSA,



Tekst pochodzi z portalu Prawo Dla Samorządu