22.03.2019


Opłata retencyjna- pierwsze wyroki sądów administracyjnych

KATEGORIA: Praktyka

Przepisy określające przesłanki nałożenia tzw. opłaty retencyjnej od początku swego obowiązywania budziły trudności interpretacyjne. Sądy administracyjne wydały już pierwsze wyroki w sprawach ze skarg na decyzje ustalające opłaty. Na tle rozstrzygniętych spraw ujawniało się kilka istotnych mankamentów obowiązujących regulacji.

Przypomnijmy, że opłata retencyjna wprowadzona nowym prawem wodnym, które weszło w życie 1 stycznia 2018 r. naliczana jest za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej na skutek wykonywania na nieruchomości o powierzchni powyżej 3500 m2 robót lub obiektów budowlanych trwale związanych z gruntem mających wpływ na zmniejszenie retencji przez wyłączenie więcej niż 70% powierzchni nieruchomości z powierzchni biologicznie czynnej na obszarach nieujętych w systemy kanalizacji (otwartej lub zamkniętej).

Sady skłaniają się ku zasadzie 1 nieruchomość = 1 księga wieczysta

Z powyższego wynika, że decydująca dla obowiązku uiszczenia opłaty jest powierzchnia nieruchomości (powyżej 3500 mkw). W prawie wodnym brak definicji nieruchomości.

Wg niewiążącego stanowiska PGW Wody Polskie, należy się tu odwołać do zasady 1 nieruchomość = 1 księga wieczysta. [1] Ze stanowiskiem tym zgodził się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w wyrokach z dnia 18 października 2018 r., II SA/Sz 735/18 oraz z dnia 11 października 2018 r., II SA/Sz 738/18, wskazując, że „(…) skoro opłata za ograniczenie naturalnej retencji terenowej odwołuje się do powierzchni nieruchomości, to zasadne jest przyjęcie kryterium wieczystoksięgowego”.

To wykładania, która pozwala w prosty sposób przesądzić czy w konkretnej sprawie mamy do czynienia z  nieruchomością o powierzchni kwalifikującej się do nałożenia opłaty. Z drugiej strony, w odniesieniu do konkretnych przypadków, może ona zawodzić.

Nie sposób pominąć, że zaprezentowana w ww. wyrokach wykładnia zawiedzie przy nakładaniu opłat dla działek o nieuregulowanym stanie prawnym (brak księgi wieczystej). Może być niesprawiedliwa w tych wszystkich przypadkach, w których przedsięwzięcie zlokalizowane jest na wielu nieruchomościach (w ujęciu cywilistycznym), z których każda ma powierzchnię <3500 mkw, a wręcz prowokuje obchodzenie prawa przez sztuczne podziały i zakładanie dla działek odrębnych ksiąg wieczystych. Nasuwa się tu uwaga, że dla wody obojętnym jest w ilu księgach wieczystych zapisany jest teren z którego spływa.

Jak ustalić powierzchnię wyłączoną z powierzchni biologicznie czynnej?

Ciekawy problem związany z postępowaniem dowodowym przeprowadzanym na potrzeby ustalenia opłaty retencyjnej ujawnił się na gruncie spraw rozpatrywanych przez WSA w Szczecinie w wyrokach z dnia 6 grudnia 2018 r., II SA/Sz 1063/18, z dnia 6 grudnia 2018 r., II SA/Sz 737/18 oraz z dnia 8 listopada 2018 r., II SA/Sz 743/18.

Otóż, jak wskazano na wstępie, o obowiązku zapłaty opłaty retencyjnej decyduje m.in. wyłączenie więcej niż 70% powierzchni nieruchomości z powierzchni biologicznie czynnej. Okazuje się, że niemałych kłopotów dostarcza kwestia ustalenia jaka jest rzeczywista powierzchnia biologicznie czynna na danej nieruchomości.

W przywołanych wyrokach Sąd zauważył, że danych tych próżno szukać w wypisach i wyrysach z ewidencji gruntów, gdyż są one dowodem na powierzchnię działki, ale już nie na udział w niej powierzchni biologicznie czynnej. Sąd przestrzegł przed bezkrytycznym korzystaniem z danych z systemu geoportal, wskazując, że mogą one budzić wątpliwości, jeżeli nie zweryfikuje ich osoba posiadająca uprawnienia zawodowe w zakresie geodezji lub kartografii ew. pracownik organu w drodze oględzin. Nadto, nie zawsze znajdziemy tam dane aktualne, a obowiązkiem organu jest brać pod uwagę wyłącznie stan faktyczny z daty wydania decyzji.  

Orzecznictwo w kwestii ustalania opłat retencyjnych dopiero się kształtuje. O kolejnych wyrokach będziemy Państwa informować.


[1] https://www.kzgw.gov.pl/index.php/pl/materialy-informacyjne/informacja-dla-gmin-ws-oplat-za-zmniejszenie-naturalnej-retencji-terenowej



Autor:
Agata Legat

radca prawny w Kancelarii Prawnej Dr Krystian Ziemski & Partners w Poznaniu, Partner, specjalizuje się w prawie administracyjnym, ze szczególnym uwzględnieniem prawa budowlanego oraz planowania przestrzennego.


TAGI: Geodezja i kartografia, Grunty rolne i leśne, Prawo wodne,



Tekst pochodzi z portalu Prawo Dla Samorządu