Portal prowadzi ZIEMSKI&PARTNERS KANCELARIA PRAWNA
Kostrzewska, Kołodziejczak i Wspólnicy sp. k.
Ziemski & Partners
Portal prowadzi ZIEMSKI&PARTNERS KANCELARIA PRAWNA
Kostrzewska, Kołodziejczak i Wspólnicy sp. k.
Ziemski & Partners

25-lecie ustawy o dostępie do informacji publicznej

07.09.2026
25-lecie ustawy o dostępie do informacji publicznej

6 września minęło 25 lat od uchwalenia ustawy o odstępie do informacji publicznej.

Uchwalona w ciągu 4 lat od uchwalenia Konstytucji RP z 2 kwietnia 1997 r. gwarantującej obywatelom w art. 61 prawo do uzyskiwania informacji o sprawach publicznych.

Krótka, zwięzła, nieskomplikowana, gwarantująca – z pozoru – w sposób prosty dostęp do informacji.

Przez niektórych, także uczestniczących w procesie jej uchwalania, nazywana prowizorką.

Uchwalona w zupełnie innych realiach politycznych i społecznych, jako świeży powiew nadziei na możliwość sprawnego uzyskiwania informacji o sprawach publicznych po tylu latach funkcjonowania w rzeczywistości tajności, niejawności, braku transparentności itd.

Rzadko nowelizowana, jeśli już to raczej kosmetycznie.

Mimo, a może właśnie ze względu na to, obrosła arcybogatym orzecznictwem sądowym, co do którego – jak podkreślają przedstawiciele nauki prawa, ale i praktyki – nie wiadomo już do końca czy jest wyrazem wykładni jej przepisów czy już sądowym prawotwórstwem.

Jedno jest pewne – jest to ustawa, która zrewolucjonizowała relacje jednostka-państwo, otworzyła obywateli i inne tp. podmioty na wiedzę o sposobach sprawowania władzy publicznej, wykonywania publicznych zadań, wydawania publicznych pieniędzy.

Ustawa, która „wychowała” obywateli, nauczyła ich jak pozyskiwać wiedzę o sprawach publicznych i ją wykorzystywać, zarówno w celach zgodnych z jej założeniami i celami, jak i w zupełnie przeciwnych. Ale wychowała też instytucje publiczne i inne podmioty, które realizują publiczne zadania, uświadamiając mi, że dostęp do informacji o sposobie ich działania w sferze publicznej jest nieodzownym elementem demokratycznego państwa i społeczeństwa, ale też jak wiele kontrowersji może rodzić gwarantowana w ten sposób transparentność.

To, że ustawa była potrzebna – nie budzi wątpliwości.

To, że być może skąpość jej regulacji wywołuje więcej problemów niż rozwiązuje – to aktualnie również oczywiste i wie o tym każdy, kto w jakikolwiek sposób uczestniczył w procedurze dostępu do informacji publicznej.

To, że wymaga w wielu aspektach zmiany – to już też truizm.

To, że potrzebuje ciągłego rozmysłu nad istniejącymi w niej rozwiązaniami prawnymi, zwłaszcza w zakresie nadużywania prawa, odformalizowania procedury dostępu i związanych z tym wyzwań, nowych technologicznych narzędzi wykorzystywanych przy realizowaniu prawa do informacji – to zadanie do odrobienia dla legislatorów, sądów, teoretyków i praktyków.

Jeszcze jedno jest pewne – okazała się być bardzo trwałym elementem polskiego porządku prawnego i doskonałą soczewką zmian zachodzących w systemie prawnym i w naszym społeczeństwie.

Portal tworzony przez prawników
ZIEMSKI&PARTNERS KANCELARIA PRAWNA
Kostrzewska, Kołodziejczak i Wspólnicy sp. k.

Przejdź do strony >>