21.12.2017


Czy gminy zwrócą nadpłacony podatek od nieruchomości?

KATEGORIA: Wokanda

Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 13 grudnia 2017 r. (SK 48/15), rozstrzygnął, że obiekt mieszczący się w definicji budynku nie może być na potrzeby opodatkowania podatkiem od nieruchomości uznany za budowlę.

Wyrok Trybunału dotyczyć może w szczególności takich obiektów jak stacje transformatorowe, gazowe, telekomunikacyjne, czy silosy lub elewatory. Wyrok TK ma charakter interpretacyjny i wskazuje, że przepisy ustawy o podatkach i opłatach lokalnych określające definicje budowli i budynku w takim rozumieniu jakie przyjmowała dotychczasowa praktyka sądowa są niezgodne z Konstytucją. Zastrzec należy, że chociaż orzeczenie zapadło w sprawie ze skargi przedsiębiorcy telekomunikacyjnego, wywiedzionej w związku ze sporem dotyczącym opodatkowania kontenerów telekomunikacyjnych, to jednak może ono mieć znacznie szerszy zasięg. Można spodziewać się, iż pewne wskazówki w tym zakresie zostaną zawarte w pisemnym uzasadnieniu wyroku, jednak niezależnie od tego można zakładać, że w wielu przypadkach aplikacja komentowanego wyroku będzie przedmiotem sporów między podatnikami a lokalnymi organami podatkowymi.

Dotychczas w sprawach, w których organy orzekały w stosunku do wyliczonych na wstępie obiektów, posługiwano się przede wszystkim ich funkcjonalnym przeznaczeniem. Wskazywano wówczas, że kontener, czy silos, który posiada co prawda określone elementy konstrukcyjne budynku, zazwyczaj przeznaczony jest do spełniania funkcji innej aniżeli funkcja budynku. Wymienione obiekty budowlane mają zazwyczaj charakterystyczne cechy użytkowe, które decydują o ich „niebudynkowym” charakterze (np. są w całości wypełnione urządzeniami technicznymi, nie mając de facto powierzchni użytkowej).

W komentowanym wyroku Trybunał uznał, że w stanie faktycznym, w którym obiekt budowlany posiada elementy konstrukcyjne budynku, kwestia jego opodatkowania podatkiem od nieruchomości nie może być uzależniona od wyniku wykładni celowościowej. Nie można zatem posługując się aspektem funkcjonalnym opodatkować budynku w oparciu o zasady przewidziane dla budowli, gdyż wówczas dochodzi do nieuprawnionego rozszerzenia zakresu opodatkowania i złamania reguł wynikających z Konstytucji RP.

Jak już zauważono, komentowany wyrok ma charakter interpretacyjny i stanowi przełamanie dotychczasowej wykładni przepisów o podatkach i opłatach lokalnych. Okoliczność ta z pewnością zaktywizuje podatników. Stanowisko Trybunału otwiera im bowiem potencjalną drogę dochodzenia nienależnie pobranego podatku od nieruchomości. Wskazać trzeba w tym zakresie, że różnica w sposobie określania zobowiązania w oparciu o wartość (budowla) oraz o powierzchnię użytkową (budynek) niewątpliwe spowoduje, że kwota ewentualnych nadpłat może osiągnąć istotne dla gminnych budżetów wartości. Gminne organy podatkowe stoją zatem przed nie lada wyzwaniem.

Istotnym w powyższym zakresie staje się tryb postępowania. W zależności od okoliczności podatnicy (osoby prawne) będą korygować deklaracje oraz występować z wnioskami o zwrot nadpłaconego podatku. Z pewnością zdarzą się również sytuacje w których podatnicy (osoby fizyczne) wystosują wnioski o wznowienie postepowania podatkowego zakończonego ostateczną decyzją ustalającą wysokość zobowiązania podatkowego. Ten tryb będzie właściwy także w przypadku podatników będących jednostkami organizacyjnymi, które wcześniej spierały się z gminami o podatek z finałem w postaci negatywnych decyzji podatkowych. Pamiętać jednak należy o tym, że zgodnie z procedurą podatkową na wniosek o wznowienie postępowania przewidziano miesięczny termin zawity liczony od dnia wejścia w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Możliwość odzyskania podatku limitowana jest także okresem przedawnienia.

Jak już wskazano pojawia się pytanie o uniwersalność prezentowanej wykładni (skoro wyrok wydany został na kanwie sprawy dotyczącej kontenerów telekomunikacyjnych). Można przypuszczać, że podatnicy (częściowo nie bez podstaw) będą próbować przenosić wywody Trybunału na wiele bardzo różnych kategorii obiektów. Skuteczność takich zabiegów może być jednak różna. Można zakładać, że obecnie organy podatkowe będą zmuszone większą wagę przyłożyć do oceny, czy dany obiekt budowlany faktycznie spełnia cechy budynku: czy jest trwale z gruntem związany, na ile jego elementy odpowiadają cechom konstrukcyjnym budynku. Można przypuszczać, że rozgorzeją spory o definicję np. dachu lub przegród budowlanych. Nie trudno sobie wyobrazić, że w niektórych przypadkach o tych wydawałoby się prostych kwestiach przesądzić będzie mogła dopiero opinia biegłego.

Bliższa ocena skutków komentowanego wyroku (i dla gmin, i dla podatników) możliwa będzie dopiero po ukazaniu się jego uzasadnienia. Niewątpliwie jednak już treść samej sentencji jak i treść komunikatu opublikowanego przez TK po rozprawie wskazuje, że gminne organy podatkowe może zalać fala spraw, których rozstrzygnięcie ze względu na złożoność materii prawnej (w szczególności procesowej) może nastręczać szeregu trudności.



Autor:
Paweł Grzybowski

prawnik w Kancelarii Prawnej Dr Krystian Ziemski & Partners w Poznaniu, doktorant na WPiA UAM, specjalizuje się w zakresie prawa podatkowego, ze szczególnym uwzględnieniem procedury podatkowej



Dominik Goślicki

radca prawnyw Kancelarii Prawnej Dr Krystian Ziemski & Partners w Poznaniu, specjalizuje się w zakresie prawa podatkowego, w szczególności podatku dochodowego oraz podatku od nieruchomości.


TAGI: Podatek od nieruchomości, Podatki i opłaty lokalne,



Tekst pochodzi z portalu Prawo Dla Samorządu