06.11.2017


Budynek gospodarczy na gruncie gospodarstwa rolnego - działalność rolnicza czy gospodarcza?

KATEGORIA: Praktyka

Zgodnie z ogólną zasadą ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, każdy budynek podlega opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości. Opodatkowanie budynków wspomnianym podatkiem nie ma jednak charakteru absolutnego. Ustawodawca przewiduje szereg wyjątków, a wśród nich wymienia m.in. budynki gospodarcze, które służą wyłącznie działalności rolniczej.

Mowa w tym zakresie o przepisie art. 7 ust. 1 pkt 4 lit. b ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Zgodnie z jego brzmieniem zwalnia się z opodatkowania budynki gospodarcze lub ich części położone na gruntach gospodarstw rolnych, służące wyłącznie działalności rolniczej.

Powołane zwolnienie odnosi się do określonego rodzaju budynków, a wiec posiada wyłącznie charakter przedmiotowy. Oznacza to, że dla jego zastosowania nie ma jakiegokolwiek znaczenia aspekt podmiotowy, a więc kwestia kto owe budynki posiada. Rzeczą istotną pozostaje jednak, aby budynki położone były na gruntach gospodarstwa rolnego. Jest to przesłanka niezwykle ważka, gdyż budynek gospodarczy, który nie jest posadowiony na użytku rolnym będącym częścią składową gospodarstwa rolnego, nie będzie mógł korzystać ze zwolnienia i to nawet, gdy będzie wykorzystywany wyłącznie do działalności rolniczej.

Z praktycznego punktu widzenia powyższe elementy konstrukcyjne omawianego zwolnienia nie wydają się nazbyt problematyczne. Identyfikacja budynku jako gospodarczego odbywać powinna się w oparciu o zapisy ewidencji gruntów i budynków. Kwestia jego posadowienia na gruntach o odpowiedniej kwalifikacji również identyfikowana jest przy pomocy zapisów ww. ewidencji. Jak wskazują regulacje ustawy Ordynacja podatkowa dokumenty urzędowe sporządzone w formie określonej przepisami prawa przez powołane do tego organy władzy publicznej stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone (art. 194 § 1). Ewidencja gruntów i budynków jest właśnie tego rodzaju dokumentem urzędowym, a więc dane w niej wskazane stanowią podstawę przy wymiarze podatku od nieruchomości w tym też kwalifikacji przedmiotu opodatkowania jako zwolnionego z daniny.

Kwestią zdecydowanie najtrudniejszą, a zarazem najdonioślejszą dla stosowania omawianego zwolnienia, pozostaje okoliczność tego czy budynek gospodarczy w danym stanie faktycznym służy wyłącznie działalności rolniczej. Ustawodawca nie definiuje pojęcia „służący”. W literaturze przyjmuje się, że budynek służy określonemu rodzajowi działalności wtedy, gdy jest on faktycznie stale zajęty na prowadzenie tej działalności.

W praktyce orzeczniczej podkreśla się, że o zwolnieniu budynku gospodarczego z opodatkowania decyduje jego realne wykorzystanie do działalności rolniczej. Przykładowo działalności takiej Naczelny Sąd Administracyjny nie dostrzega w wykonywanych przez Spółkę (Sp. z o.o. będąca grupą producentów owoców i warzyw), czynnościach polegających na przechowywaniu, magazynowaniu, sortowaniu i przygotowywaniu do sprzedaży owoców wyprodukowanych wyłącznie przez członków grupy (II FSK 2362/15). W komentowanym rozstrzygnięciu wskazano, że Spółka skupuje od swoich udziałowców warzywa oraz owoce, przechowuje je w stanowiącym jej własność budynku, a następnie po ich przygotowaniu sprzedaje je podmiotom trzecim. W toku postępowania spółka podnosiła, że powołana została, aby reprezentować interesy swoich członków, a prowadzona działalność nie przynosi jej zysków. Zaznaczyła, że nawet gdyby uznać, że budynek będący jej własnością nie służy działalności rolniczej grupy, to z pewnością służy działalności rolniczej jej członków. W przedmiotowej sprawie organ uznał, że budynek służący przechowywaniu zakupionych przez Spółkę od członków grupy płodów rolnych służyć będzie prawie wyłącznie działalności gospodarczej, a nie rolniczej. Pogląd ten w całości podtrzymał NSA.

Na rzeczywisty charakter wykorzystania budynku gospodarczego NSA zwrócił uwagę również przy ocenie budynków służących produkcji oraz przechowywaniu biogazu (II FSK 2476/14). W toku postępowania podatnik podkreślał, że biogazownia rolnicza jest komplementarną częścią gospodarstwa rolnego (infrastrukturą towarzyszącą produkcji roślinnej i zwierzęcej w tym produkcji zwierzęcej typu przemysłowo-fermowego). To właśnie na tej okoliczności podatnik opierał przekonanie, że biogazownia służy przede wszystkim działalności rolniczej, nie jest zajęta na prowadzenie działalności gospodarczej, a podstawowym celem jej działalności nie jest działalność przemysłowa. Organy ustaliły jednak, że inwestycja w postaci biogazowni służy produkcji biogazu - paliwa odnawialnego, który wykorzystywany jest do produkcji energii elektrycznej i cieplnej, przeznaczonej - co nie ulega wątpliwości - na potrzeby podatnika, jak i na sprzedaż do sieci. Spółka na żadnym etapie postępowania nie twierdziła, że całość energii elektrycznej wykorzystuje na własne potrzeby. Na tej podstawie NSA akceptując poglądy organów, uznał, ze w niniejszej sprawie budynek stanowiący biogazownię nie jest wykorzystywany wyłącznie na cele działalności rolniczej.

Z powyższych analiz wynika, że zakwalifikowanie budynku jako zwolnionego z opodatkowania wymaga szeregu ustaleń. Oprócz konieczności wykazania, że jest to budynek gospodarczy, posadowiony na użytkach rolnych, będących częścią składową gospodarstwa rolnego, organ winien dokonać precyzyjnych ustaleń w zakresie jego rzeczywistego wykorzystania. Ważnym jest, że w świetle komentowanego przepisu budynek gospodarczy winien służyć wyłącznie działalności rolnej. Jeżeli zatem w jakiejkolwiek części podmiot ubiegający się o zwolnienie wykorzystuje budynek do działalności handlowej, nie może on zostać objęty przedmiotowym zwolnieniem.    

Powyżej analizowane poglądy mogą stanowić argument dla organów podatkowych, aby faktyczne wykorzystywanie budynków gospodarczych, deklarowanych przez podatników jako zwolnione z opodatkowania, weryfikować na bieżąco.



Autor:
Paweł Grzybowski
prawnik, doktorant na WPiA UAM, specjalizuje się w zakresie prawa podatkowego, ze szczególnym uwzględnieniem procedury podatkowej

TAGI: Podatek od nieruchomości, Podatki i opłaty lokalne,



Tekst pochodzi z portalu Prawo Dla Samorządu